Ręczne wprowadzanie 14 tysięcy kombinacji towarowych (np. 70 mebli x 5 rozmiarów x 4 obicia x 10 kolorów) potrafi sparaliżować pracę całego działu. Spędzenie ponad 200 godzin na ręcznym klikaniu rozmiarów i materiałów mija się z celem.
Pierwsza myśl, jaka nasuwa się przy takich wariantach, to zastosowanie modułu Handel Plus i obsługi cech partii. Niestety, przy produkcji opierającej się na recepturach nie rozwiązuje to problemu. Handel Plus nie rozbije automatycznie zamówienia na poszczególne surowce na magazynie w oparciu o jedną uniwersalną recepturę.
Koniec końców – karty towarowe i tak trzeba założyć. Pytanie tylko: jak to zrobić sprytnie, żeby nie zablokować pracy operacyjnej? W ELTE-S przerabialiśmy ostatnio bardzo podobne tematy produkcyjne.
Przypadek 1: Grupowanie wymiarów (Firma Naklejkomania)
Jeden z naszych klientów ma w ofercie tapety i wydruki w dziesiątkach wymiarów (od 1 m do 5 m, z różnicami co kilka centymetrów). Zamiast generować absurdalnie wielką bazę kart dla absolutnie każdego wariantu, poszliśmy na kompromis.
Zgrupowaliśmy wymiary w przedziały. Przykładowo: wymiary od 1,20 m do 1,30 m to był jeden indeks towarowy. Następnie stworzyliśmy tak zwaną uśrednioną recepturę dla całego przedziału. Koszty materiałowe różniły się między skrajnymi wymiarami na tyle mało, że z biznesowego punktu widzenia nie miało to większego znaczenia. Za to liczba kart i receptur spadła drastycznie – zamiast 100 pozycji tworzyliśmy tylko jedną bazową.
Przypadek 2: Masowe powielanie (Producent odzieży)
Podobna sytuacja miała miejsce przy wdrażaniu produkcji płaszczy w dużej szwalni. Kilkanaście modeli, a każdy w wielu rozmiarach (42, 44, 48 itd.) i kolorach. Każdy płaszcz musiał mieć tam swoją osobną kartę towarową.
Zamiast wklepywać receptury ręcznie dla każdego wariantu z osobna, stworzyliśmy jedną, uśrednioną recepturę dla całego fasonu. Następnie użyliśmy naszej funkcji, która z automatu skopiowała ją na całą rozmiarówkę. A co w sytuacji, kiedy wchodził nowy kolor? Wystarczyło w tej jednej recepturze podmienić tkaninę i znów – jedno kliknięcie kopiowało ją na wszystkie rozmiary w nowym kolorze.
Jak zautomatyzować obsługę konfiguracji?
Postawienie bazy na 14 000 indeksów towarowych da się przeprowadzić bardzo szybko, ale proces ten wymaga odpowiedniej automatyzacji. W ELTE-S robimy to zazwyczaj w dwóch sprawdzonych krokach:
Wszystkie kombinacje produktów (model, rozmiar, obicie, kolor) najłatwiej i najszybciej generuje się w zwykłym arkuszu kalkulacyjnym. Kiedy plik w Excelu jest gotowy, można zaciągnąć z niego karty towarowe wprost do bazy Optimy naszym importerem. Pozwala to całkowicie uniknąć ręcznego wprowadzania rekordów w systemie.
Aby zaoszczędzić kolejne godziny pracy, wystarczy przygotować zaledwie jedną recepturę na dany model (która z powodzeniem może być uśredniona). Za pomocą autorskiego dodatku ELTE-S, wystarczy wskazać recepturę bazową i jednym kliknięciem skopiować ją na całą kolekcję czy grupę towarową.
Wdrożenie takich rozwiązań skraca pracę z setek godzin do zaledwie kilku prostych kliknięć. Jeżeli w Twojej firmie zarządzanie recepturami i bazą towarową stanowi wąskie gardło lub wymaga zbyt dużej ilości pracy ręcznej, warto skorzystać ze sprawdzonych narzędzi, albo naszej pomocy.




